dzien 1


25 sierpnia 2015, 11:04

Nic szczegolnego, zwyczajny poranek oprocz tego ze zalozylam dzis bloga. Uprzedzam ze bedzie to smetny blog o sprawach zycia codziennego, o przemysleniach ktore moga byc niezbyt madre czy interesujace. Moze taki troche pamietnik. Moja odskocznia od rzeczywostosci. Dzis rano poklociam sie z chlopakiem ... Jezu nigdy nie moze byc na czas kiedy sie ze mna umawia. Dziala mi to na nerwy.

 Powinien byc za 10 minut a bedzie za 1,5h jesli dobrze pojdzie. Odnosnie Jego to mysle ze za jakis czas przedstawie tu nasza historie. To w sumie dosc dluga i skomplikowana bajka. Aktualnie leze w lozku z moim psem, dostalam Go trzy lata temu na zajaca jest to moja kochana najwredniejsza bestia na swiecie. Mam jeszcze kroliczka, na ogol bardzi grzeczny i kochany ale ostatnio cos mu troche odwala .. a awlasnie musze powiedziec tacie ze krolik poobgryzal kabelki i lampka mi nie dziala :/ Dobra nie bede sie tu duzo rozpisywac dzisiaj. Zaczynamy kolejnego niczym nie wyrozniajacego sie bloga zwyczajnej dziewczyny ze zwyczajnego domu z zwyczajna rodzina. Zycze Wam milego dnia ;) cieszcie sie wakacjami bo za tydzien bedziemy siedzie w tych niewygodnych drewnianych lawkach :/